Szkoła Podstawowa im. Zofii Przewłockiej w Woli Gałęzowskiej

Apel Prymusa

Apel_Prymusa

„Ważny dla nas dzień”

Czy warto być prymusem? Czy warto się uczyć? Uwierzcie, że tak! Nie tylko dla stopni…

Dnia 12.02.2014r. w Szkole Podstawowej w Woli Gałęzowskiej odbył się tradycyjny już Apel Prymusa. Na początku spotkania Pan dyrektor Mirosław Stoczkowski gorąco przywitał wszystkich uczniów, nauczycieli i rodziców. Następnie przystąpił do wręczania nagród w kilku kategoriach. Jako pierwsi dyplomy otrzymali najmłodsi uczniowie z oddziałów przedszkolnych. Za to wyróżnienie dzieciaki podziękowały przygotowaną przez nie piosenką. Chwilę później nagrodami za wyniki w nauce cieszyły się pierwszaki, drugoklasiści i ich starsi koledzy i koleżanki z klasy III. Były wyróżnienia za najładniejsze zeszyty wśród klas młodszych. Uczniowie miło zaskoczyli wszystkich wesołym występem. Żegnały ich gorące oklaski rozbawionej publiczności.

Przyszła kolej na wyróżnienia uczniów klas IV-VI. Wśród nich najwyższą średnią uzyskała Aleksandra Małek z klasy V. Została nagrodzona aż w 4 kategoriach, otrzymując na koniec stypendium za wyniki w nauce. Nie zabrakło uśmiechu na jej twarzy. Gratulacje! Kilku uczniów dostało dyplomy za wzorowe zachowanie, co nie jest rzeczą łatwą, zważywszy na ilość pokus czyhających na ucznia, co potwierdza również nagrodzona autorka tego artykułu. Wszyscy chętnie pozowali do zdjęć, ponieważ skromność nie była oceniana. W naszej szkole zostali także wyróżnieni uczniowie notorycznie obecni – trzeba wszak docenić codzienny trud przychodzenia do szkoły na przekór pogodzie, wirusom i pospolitemu „nie chce mi się”. Dla nich dyplomy za 100% frekwencję. Wielbiciele książek, stali bywalcy biblioteki też nie zostali pominięci i oprócz gromkich braw nagrodzono ich wyrazami uznania, na co mają pisemne potwierdzenie.

Po wręczeniu wszystkich dyplomów i wyróżnień chór głośno zaśpiewał kilka piosenek przygotowanych z panem Mariuszem Wąsikiem, wprowadzając karnawałowy nastrój. Pan dyrektor podziękował wszystkim nauczycielom za pracę,  a wyróżnionym jeszcze raz pogratulował wyników w nauce i zachowaniu. Na koniec wszyscy ustawili się do wspólnego, bardzo licznego zdjęcia. Dzieci były uśmiechnięte i dumne ze swoich osiągnięć. To był udany dzień! Warto się uczyć nie tylko dla stopni, ale właśnie dla takich chwil.

 

Wiktoria Flis

uczennica klasy VI

12.02.2014, 9:03